WejścieŚw. JosemaríaNapisali do nas
Św. Josemaría
Napisali do nas

Naprawa samochodu

A. C., Hiszpania

17 kwietnia 2014

Św. Josemaría był mi znany i bliski od dziecka, ponieważ w domu rodzice co wieczór odmawiali modlitwę z obrazka do Sługi Bożego (którym był wówczas) Josemaríi Escrivy.

[więcej...]

Właściwy lekarz we właściwym czasie

D. M. E., Paragwaj

9 kwietnia 2014

Zawsze otrzymuję od Boga łaski, o które proszę za wstawiennictwem św. Josemaríi. Chociaż dowiedziałam się o nim, gdy byłam bardzo młoda, po raz pierwszy poprosiłam o pomoc, kiedy mój mąż znalazł się w szpitalu z powodu tak nieznośnych bólów głowy, że dostawał od nich drgawek. Przez dwa tygodnie podawano mu morfinę, aby złagodzić ból. Pewnego popołudnia poszłam na rozmowę do lekarzy, konkretnie do ordynator oddziału neurologii, aby wyjaśnili mi co się dzieje. Kiedy weszłam, przeglądali wyniki badań mojego męża, ale powiedzieli mi, że nie są w stanie postawić diagnozy. W tym momencie ordynator wzięła mnie pod rękę i zaprowadziła do swojego gabinetu. Zapytała mnie: „Czy jest pani katoliczką?”. Odpowiedziałam, że jestem. Wówczas powiedziała: „Dam pani obrazek z modlitwą do kogoś, do kogo może pani się modlić, ponieważ chcemy leczyć pani męża, ale nie wiemy, co mu dolega, a gdy nauka zawodzi, Bóg działa”. Dała mi biuletyn i obrazek z modlitwą do św. Josemaríi.

[więcej...]

Nowenna uczy miłości do pracy

M. D., Hiszpania.

9 kwietnia 2014

Po raz kolejny po odprawieniu przeze mnie nowenny o pracę, za wstawiennictwem św. Josemaríi pewna osoba znalazła pracę. Było to bardzo trudne z powodu sytuacji gospodarczej, ale zaledwie w kilka tygodni po powrocie do kraju mój przyjaciel znalazł pracę w La Paz w Boliwii. Nowenna uczy miłości do pracy i uświęcania się poprzez wykonywanie codziennych czynności dnia.

[więcej...]

Odmawianie modlitwy z obrazka to teraz mój codzienny zwyczaj

T. M., Włochy

20 marca 2014

Sytuacja gospodarcza Włoch jest obecnie trudna, a rodzinna firma, którą prowadzę, ma charakter sezonowy i w dużej mierze zależy od funkcjonowania gospodarki. W ubiegłym roku myślałem, że z powodu szybko spadającej liczny klientów z trudem będziemy w stanie związać koniec z końcem.

[więcej...]

Dostałam się na staż w szpitalu

N.N.

3 marca 2014

Chcę bardzo podziękować Bogu za miejsca na stażu w szpitalu, które otrzymaliśmy z kolegą. Modliłam się Nowenną o Pracę kilka razy i szczerze mówiąc miałam już chwile zwątpienia, ale przyjaciele zachęcali mnie do zaufania w interwencję świętego Josemaríi, więc modliłam się uparcie i z ufnością.

[więcej...]

Krzesło we Włoszech

C. M., Hiszpania

19 lutego 2014

Rozpoczynając tę krótką opowieść pragnę wyjaśnić, że ostatnie Boże Narodzenie spędziłam we Włoszech, w mieszkaniu wynajmowanym przez moją przyjaciółkę wraz z pięcioma innymi kobietami, którym służyło ono jako miejsce, w którym otrzymywały regularne lekcje formacji chrześcijańskiej. To małe mieszkanie jest normalnie puste podczas świąt i moja przyjaciółka pomyślała, że skoro po raz pierwszy mam spędzić Boże Narodzenie poza domem (od października ubiegłego roku jestem na studiach magisterskich), mogę się w nim zatrzymać, ponieważ znajduje się ono blisko jej domu, i spędzić Boże Narodzenie z jej rodziną. Duże wrażenie zrobiła na mnie czystość mieszkania oraz dobry gust, z jakim było ono urządzone. Nie było tam luksusu, ale mieszkanie było czyste i zadbane.

[więcej...]

Drzwi otwarły się przede mną

R. M., Kostaryka

17 lutego 2014

Przechodziłam przez bardzo trudny okres w życiu, kiedy dostałam pocztą newsletter prenumerowany przez mojego Tatę dotyczący założyciela Opus Dei. Listonosz zaproponował żebym zatrzymała przesyłkę - Tata zmarł 23 października 2013. Otwarłam kopertę i znalazłam w niej modlitwę do św. Josemaríi. Zaczęłam ją odmawiać każdego ranka przed pójściem do pracy. Moja sytuacja zaczęła się poprawiać, a wiele dotąd zamkniętych drzwi otwarło się przede mną. Ponadto, w mojej rodzinie jest teraz więcej jedności a relacje między nami są bardzo dobre.

Światło na końcu tunelu

M. H., Hiszpania

10 lutego 2014

23 września straciłem pracę. Mój świat się zawalił. Miałem sześcioletnią córkę, a moja żona nie pracuje zawodowo. Byłem przytłoczony lękiem, niepokojem i poczuciem nieszczęścia, ponieważ nie wiedziałem co z nami dalej będzie. Pracowałem od szesnastego roku życia, teraz mam 40 lat. Nie miałem pojęcia co ze sobą zrobić, całymi dniami w domu. Jeszcze gorsze było to, że nie przynosiłem do domu żadnych pieniędzy. W końcu trafiłem do lekarza, który zapisał mi leki na uspokojenie i antydepresanty.

[więcej...]

Taksówka w sylwestrową noc

E. M., Australia

10 lutego 2014

W sylwestrową noc, zabrałam na pokaz fajerwerków niepełnosprawnego mężczyznę. Zamówiliśmy powrotną taksówkę z 2,5 godzinnym wyprzedzeniem, żeby nie musieć czekać na taksówkę po pokazie. Niestety taksówka była spóźniona ponad godzinę.

[więcej...]

Torba i laptop

K. K. H., Kenia.

9 lutego 2014

W kwietniu ubiegłego roku, kiedy wracałam do domu z uniwersytetu, straciłam torbę, w której miałam wszystkie moje dokumenty z uczelni, laptop, notatnik i ubrania. Zdarzyło się to na stacji autobusowej Easy Coach w Nairobi. Kiedy pomagałam mamie z dzieckiem nakleić naklejki na bagaż, przez megafon ogłoszono, że autobusy odjeżdżające do Oyugis Kisii Bondo oraz Busia zostały podstawione na stanowiska i pasażerowie mogą zajmować miejsca. Korzystając z ogólnego zamieszania ktoś zabrał moją cenną torbę i zniknął w jednym z autobusów. Szybko to zauważyłam i powiadomiłam kierownictwo stacji. Zapytano mnie, czy w torbie był laptop. Odpowiedziałam, że był! „Nigdy nie odzyska Pani tej torby. Mieliśmy wiele przypadków kradzieży laptopów na stacji i nigdy nie udało nam się żadnego odzyskać” - usłyszałam od kierownika.

[więcej...]

Operacje i biopsje

S. M., Argentyna

9 stycznia 2014

Pragnę podziękować św. Josemaríi za wstawiennictwo u Boga za moją córką, która szczęśliwie przeszła dwie operacje, gdy biopsja guzków tarczycy oraz innej torbieli wykazała, że są one złośliwe, a także za pomyślny przebieg chemioterapii wlewowej. Modlę się, aby nadał chronił ją tak, jak to czyni do tej pory.

Znalazł pracę

I. D., Meksyk

9 stycznia 2014

Pod koniec 2012 roku dałam mojemu wujkowi tekst Nowenny o pracę do św. Josemaríi i poradziłam mu, aby odmawiał ją, ponieważ już od dwóch lat był bez pracy. Po odmówieniu nowenny, idąc na Mszę św. spotkał osobę, która zaproponowała mu pracę i od tej pory nigdy nie był bezrobotny. Jesteśmy wdzięczni św. Josemaríi za jego wstawiennictwo.

[więcej...]

Święty od poszukiwania pracy

W czerwcu tego roku mój mąż dostał wypowiedzenie z pracy. Pracował 15 lat w korporacji. Jego dochody były podstawą utrzymania naszej rodziny.

8 grudnia 2013

W czerwcu tego roku mój mąż dostał wypowiedzenie z pracy. Pracował 15 lat w korporacji. Jego dochody były podstawą utrzymania naszej rodziny. Co prawda ja też pracuję ale on zarabiał więcej i utrata jego dochodów mogła spowodować drastyczne pogorszenie warunków życia naszej rodziny. Mąż chciał już od pewnego czasu zmienić pracę ale nie miał odwagi podjąć takiej decyzji. Niespodziewana decyzja firmy przykro go zaskoczyła. Po pocieszeniu go chociaż samej mi nie było wesoło zaczęłam przeszukiwać Internet żeby znaleźć Świętego od poszukiwania pracy. Trafiłam m.in. na tę stronę. Przeczytałam wiadomości o Josemaríi oraz świadectwa ludzi, którym pomogło jego wstawiennictwo i obiecałam sobie że jeśli po odmówieniu nowenny w intencji znalezienia pracy zaobserwuję jakieś pozytywne efekty to podzielę się tym na tej stronie. Odmówiłam nowennę. Mój mąż też. Efekt jest taki że korporacja zmotywowała go do założenia firmy zapewnia zlecenia poleciła innej firmie. Założenie własnej działalności nie wymagało nakładów finansowych. Nie miał ani jednego miesiąca bez dochodów. Moje świadectwo nie mówi o wszystkich łaskach które na nas spłynęły po odmówieniu nowenny do Josemaríi. Było ich o wiele więcej. Odnosiły się zarówno do sfery materialnej naszego życia jak i duchowej.

Jej zły humor zniknął

A. M. S., Argentyna

5 grudnia 2013

Niedawno jedna z moich sióstr przeżywała trudny, stresujący okres. W niedzielę wraz z mamą odmówiłyśmy różaniec korzystając z rozważań tajemnic napisanych przez św. Josemaríę. Odmówiłyśmy też modlitwę z obrazka. Tego wieczora porozmawiałyśmy jeszcze raz z siostrą. Była radosna i spokojna, przepraszała za swój zły humor w ostatnich dniach.

Jej córka była pośredniczką

M. R. y M., Hiszpania

5 grudnia 2013

Wraz z naszą najstarszą córką, jej mężem i naszą małą wnuczką udaliśmy się do Torreciudad. Nasza córka znalazła pracę po trzech latach poszukiwań i praktyk w dziedzinie pomocy społecznej. Ktoś dał jej nowenna o pracę do św. Josemaríi, którą zaczęła odmawiać. Córka mieszka wraz z rodziną w mieszkaniu socjalnym w małym miasteczku. Wnuczka chodzi do miejscowej szkoły publicznej i to właśnie ona, sześciolatka, usłyszała w szkole, że potrzebują osoby do pracy w szkolnej stołówce. Powiedziała o tym mamie, która poszła do szkoły i złożyła swoje CV. 24 godziny później otrzymała stałą pracę na tym stanowisku.

[więcej...]

Dokumenty i artykuły

Dokumenty


Jeśli chcesz przesłać opis otrzymanej łaski za wstawiennictwem św. Josemarii, wypełnij następujący formularz.

Formularz

Imię *


Kraj


E-mail


Opublikować? *
TAK       NIE

Kod bezpieczeństwa *
 
Proszę wkleić podane znaki w powyższe pole.

Wiadomość *


  • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Kod bezpieczeństwa uniemożliwia automatycznym programom wysyłania niechcianych wiadomości elektronicznych.